poniedziałek, 20 sierpnia 2012

KADET to bardzo mądry pies!

... i ma swoje prywatne wydarzenie na Facebooku, o tu:
http://www.facebook.com/events/170725233038845/


Nauczony czystości i chodzenia na smyczy.
Zostaje sam w domu, nie niszczy, nie wyje.


Uwielbia dzieci, oczywiście te które wiedzą jak się ze zwierzętami obchodzić :)
 

Koty w swoim domu toleruje, na spacerach - jak każdy szanujący się pies - próbuje gonić.


Z suczkami dogaduje się bez problemów.
Z samcami - poprawnie. Zazwyczaj jest otwarty na znajomości, choć nie każdy potencjalny kumpel mu się podoba. Z resztą - my ludzie też dobieramy sobie przyjaciół.Potrzebuje jedynie umiejętnego wprowadzenia w towarzystwo i zapoznania z drugim psem, a powinno być O.K.



Kadet po cichu marzy o kochającym, spokojnym domu i Panu, który zawsze się nad nim pochyli, poklepie po główce i powie, że wszystko będzie dobrze.


Może Ty również masz marzenia o Przyjacielu, który Cię wysłucha o każdej porze, zamerda ogonem na znak, że podobasz mu się w nowej fryzurze, wyciągnie na spacer w milczeniu - kiedy tego potrzebujesz, ogrzeje własnym ciałem gdy rozkłada Cię gorączka?


Kadet to średni - ok.18kg - pies o umaszczeniu w odcieniach czekolady. Taki jegomość z oryginalnymi, trójkątnymi uszyskami i bursztynowymi oczami z których bije niebywała mądrość.

 
Nie ma więcej jak 3-4 lata.
Jest zdrowy, wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony.

Z charakteru - ciapciak, wielki wrażliwiec - dlatego szukamy mu spokojnego domu i opanowanego właściciela. Zaczyna rozumieć, że głos człowieka wcale nie musi oznaczać kary, a ręka jest TYLKO do głaskania.


 NIE JEST psem wycofanym i z lękami!


Psiak przebywa obecnie w hotelu, w którym ogromnie zaprzyjaźnił się z głuchym dalmatyńczykiem. Jest dla niego przewodnikiem... jego uszami. To bardzo wzruszające jak wiele Kadecik potrafi dać od siebie! Jego przyjaciel niestety i stety - pojechał dziś do nowego domu... a "Czekoladowy" został sam :(


Jeżeli uważasz, że to pies spełniający wymogi na Twojego Przyjaciela - nie zastanawiaj się bez potrzeby. 
Zadzwoń i porozmawiajmy o adopcji. 
Może akurat będziecie dla siebie stworzeni?

KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:
 
Iza
664 279 913
ogi@izet.pl
 
 Agnieszka
500 596 485
dogeria-salon@tlen.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz